To my readers in Bhutan - I will be in your country in mid August. Feel free to drop me a line. My email address is in the contact page. See you soon!

Monday, January 26, 2015

Lancome Miracle Cushion


A side-by-side comparison with Lancome Blanc Expert Cushion Compact (sold in Japan) is here.
Porownanie z Lancome Blanc Expert Cushion Compact (wersja na rynek japonski) jest tutaj.

I edited this entry to add the ingredient analysis from cosDNA, because who loves you, baby? 
Ten wpis zostal uaktualniony analiza skladu wedlug cosDNA.


I like Lancome. A lot.
Their made in Japan products specifically for the Japanese market are superb. They are fully, truly Asian and hold their own next to any high(er) end Asian brand.
So last December, when I heard that Lancome was making forays into Korean-dominated cushion foundation land, I got very excited.

If you are new to cushion foundations, please click on the "Cushion Foundations" tab in the top menu. Cushion foundations have been around in Korea for a few years now. In the US, Laneige cushions are available at Target stores, and Amore Pacific at Sephora (the US only).
There are also American made cushion foundations out there, for example by Pur Minerals, or It Cosmetics, but I haven't tried them and can't tell you anything about them. Though the hilarious overuse of a photo editing makeup application on the It Cosmetics cushion page does not inspire much confidence.

Lubie Lancome. Nawet bardzo.
Ich kosmetyki robione w Japonii z mysla o japonskim rynku, sa swietne. Niestety z tego co sie orientuje, to wersje made in Japan, nie sa dostepne w Europie. A szkoda.
Wiec w grudniu, kiedy uslyszalam, ze Lancome ma wypuscic pierwszy "zachodni" podklad w poduszce, bardzo sie ucieszylam.

Jesli nigdy poprzednio nie slyszalas/les o podkladach w formie poduszki, kliknij na zakladke "Cushion Foundations" w gornym menu. Podklady w formie poduszki istnieja w Azji juz od kilku dobrych lat. Mozna je nabyc stacjonarnie w USA - Laneige w sklepach Target, a Amore Pacific w Sephorze.
Sa rowniez amerykanskie firmy, ktore maja poduszki w swoich ofertach, na przyklad Pur Minerals, czy It Cosmetics, ale nie mialam ich w reku i nie moge nic powiedziec na temat ich jakosci. Choc sposob w jaki zdjecie makijazu na stronie poduszki It Cosmetics zostalo "przeleciane" przez aplikacje makeupowa w smartphonie, nie napawa optymizmem.

I wanted to get my hands on this cushion. Badly. I got offered a PR sample, but the only available shade was 03, and as I'm not into the Oompa Loompa look, I took a pass.
Then I saw on social media here and there some girls selling their review samples and complaining that the color was much too dark.
I don't know what Lancome was thinking by offering 03 Beige Peche for review purposes. I was told that 03 Beige Peche was indeed the intended target shade for European customers. But judging from the reactions of the women who tried to sell their review cushions complaining that they were much too dark, that target was missed by a large margin. Does Lancome still believe that dark, tanned skin is in? Though maybe in Europe it indeed is. 
If you have naturally dark skin, then rejoice, Lancome has got you covered. As for the rest of us, oh well..., whatever. 

Chcialam dorwac ta podusie. Zaoferowano mi egzemplarz do recenzji, ale niestety byl on dostepny tylko w odcieniu 03. O duzo dla mnie za ciemny, wiec podziekowalam.
Na social media pojawily sie cichaczem glosy dziewczyn, ktore te poduszki do recenzji po kryjomu odsprzedawaly, bo dla nich rowniez byly za ciemne.
Nie wiem co Lancome mial na mysli wybierajac odcien 03 jako docelowy na Europe. Czy naprawde uwazaja, ze przecietna Europejka ma tak ciemna cere? No ale moze i ma. Z tego co widze, to opalenizna nadal kroluje na starym kontynencie.
Jesli masz naturalnie ciemniejsza karnacje, to dobra nowina dla ciebie - Lancome o ciemniejszych karnacjach pamietalo. Ale o bladziochach juz niestety nie.

This cushion is going to be released in Japan on February 20th, but thanks to my lovely I.P. in France, I received it this past weekend. Thank you so much!!! You are an angel!

So, let's get this show started.

In Europe Lancome Miracle Cushion retails for 45 euro. It's not cheap. Definitely Lancome's price range.
What we get for this price is 14 grams of product in a shiny compact, packaged in a shiny box. There is a leaflet in the box, but no refill. That you will have to purchase separately.
1st disappointment.

W Japonii ten podklad w poduszce zostanie wypuszczony 20-tego lutego, ale dzieki uprzejmosci wspanialej I.P. z Francji, otrzymalam ta poduszke w zeszly weekend. Bardzo Ci dziekuje! Jestes aniolem! :-)

No ale, do rzeczy...

W Europie Lancome Miracle Cushion ma cene 45 euro. Ile w Polsce nie wiem, nie chce mi sie sprawdzac na stronie Sephory. Nie jest to tania zabawa.
Za ta cene dostajemy 14 gramow produktu zapakowanego w srebrny kompakt zapakowany w srebrne pudelko. W pudelku jest ulotka informacyjna, ale wkladu wymiennego niet. To trzeba dokupic osobno.
Pierwsze rozczarowanie...

I wanted to compare this cushion to the flagship Amore Pacific cushion. Above you can see the boxes side by side.

Amore Pacific is often referred to as the Lancome of Korea. And as both brands consider themselves to be high(er) end, I thought it would be beneficial to see how they stack up side by side.

Amore Pacific Treatment Color Control Cushion will set you back about 60 dollars. But you do get a refill for that price, as well.

The first difference right off the bat is the SPF.

While most (well, nearly all) Korean cushions have SPF50 +/ PA+++, Lancome Miracle Cushion offers a very modest SPF 23 / PA++.

For 45 euro I'd expect more.
2nd disappointment.

Chcialam porownac Lancome Miracle Cushion do flagowej poduszki marki Amore Pacific. Na zdjeciu powyzej oba pudelka jedno przy drugim.
Amore Pacific jest czesto okreslany jako "koreanski Lancome". I skoro obie te marki uwazja sie za selektywne, to myslalam, ze warto zobaczyc jak wygladaja w porownaniu.

Amore Pacific Treatment Color Control Cushion to wydatek rzedu okolo 60 dolarow. Ale w tej cenie znajduje sie rowniez wymienny cartridge.

Pierwsza roznica, ktora od razu rzuca sie w oczy to filtr SPF.
Niemal wszystkie koreanskie poduszki oferuja SPF 50+/ PA+++. Lancome Miracle Cushion daje nam bardzo skromne SPF 23 / PA++.

Za 45 euro oczekiwalabym czegos wiecej.
Drugie rozczarowanie...


Apparently some reddit users assumed that I actually take the cushion SPF level seriously and consider it my sole source of sun protection.
Rest assured, no, I don't.
I'm well aware of the fact that SPF in BB creams, foundations and cushions is a vanity selling point. I think most people who live in Asia know that. It's common sense.
But if I am comparing two similar products, as is the case here, then the big difference in SPF is very obvious and very disappointing.  
Wyszlo na to, ze sporo czytelnikow z reddit mysli, ze ja biore ten SPF bardzo na powaznie i traktuje go jako pelnowartosciowa ochrone przed sloncem.
Na szczescie nie.
Doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze SPF w kremach BB, podkladach i poduszkach to tylko marketingowy chwyt. To logiczne i chyba kazdy, kto mieszka w Azji to rozumie.
Ale jesli porownuje dwa podobne produkty, to naturalnie taka ogromna roznica w SPF od razu rzuca sie w oczy.

My Miracle Cushion is marked as 01 Pure Porcelaine, and the coverage level is described as medium (2 dots out of 4).

Moja Miracle Cushion ma oznaczenie koloru jako 01 Pure Porcelaine i poziom krycia jest oznaczony jako sredni (dwie z czterech kropek).

On the back you have the usual promotional drivel in five different languages.
"Liquid cushion compact - Fresh dewy hydration", it says.
"Absolute weightlessness and glow - SPF23 / PA++", it says.

I don't want to debate the usage of "weightlessness" here, but trust me, Lancome's copywriters ain't no physicists, that's for sure.

Na odwrocie pudelka mamy zwyczajowy marketingowy belkot w pieciu roznych jezykach.

"Liquid cushion compact - Fresh dewy hydration", pisze.
"Absolute weightlessness and glow - SPF23 / PA++", chwali sie.

The ingredient list is printed on the side of the box:
Sklad na jednej ze stron pudelka:

Compared to Korean cushions, it's really bare bones here. This costs 45 euro?
3rd disappointment.

W porownaniu do koreanskich poduszek ten sklad jest bardzo ubogi. I to kosztowalo 45 euro?
Trzecie rozczarowanie.


The real kicker is on the other side of the box.

Many people, well, all the reviews I've read so far, consider this to be a western cushion (as opposed to a Korean cushion).
True, it comes from a French brand.
But in reality, it's actually a Korean product.
Don't believe me?

Take a look:

Ale najwieksza niespodzianka jest na drugiej stronie pudelka.

Wiekszosc ludzi mowiacych o tej poduszce i niemal kazda recenzja, jaka do tej pory czytalam, uwaza Lancome Miracle Cushion za kosmetyk "zachodni" (w przeciwienstwie do koreanskich).
Fakt, ma w nazwie znana francuska marke.
Ale w rzeczywistosci, jest to produkt koreanski.

Nie wierzysz?
Spojrz na druga strone pudelka:

Yep, Lancome's cushion is made in Korea.
It's manufactured by Cosmax, a company responsible for production of brands such as Etude House, Tony Moly, Too Cool for School, Clio, and many, many others.

Amore Pacific is NOT manufactured by Cosmax. At least the higher end products are not. The easiest way to see for yourself is to read the manufacturer info provided, among others, on KoreaDepart.
Does Cosmax manufacture high quality products? That all depends on your definition of high quality. 
For me, no, it doesn't. But everyone has different standards, and I'm sure there are exceptions to this rule.

Tak, Lancome Miracle Cushion jest robiona w Korei.
Produkowana jest przez firme Cosmax, ktora jest rowniez odpowiedzialna za formulacje i produkcje takich marek jak Etude House, Tony Moly, Too Cool for School, Clio, i wiele, wiele innych.

Amore Pacific wytwarza swoje kosmetyki (przynajmniej te z gorniejszej polki) we wlasnym zakresie. Cosmax nie produkuje kosmetykow dla koncernu Amore Pacific.

Czy Cosmax wytwarza kosmetyki wysokiej jakosci? To zalezy od naszej definicji "wysokiej jakosci". Jesli chodzi o mnie, to nie, nie uwazam, aby byly one wysokiej jakosci. Ale kazdy na inne standardy i inne oczekiwania odnosnie kosmetykow. I jestem pewna, ze w fabryce Cosmaxu znajduja sie tez chlubne wyjatki.


So, anyway, what we have here is a Lancome-branded Korean cushion made by a company that specializes in low-end cosmetics. We're talking drugstore stuff here. The Maybellines and Cover Girls of Korean makeup.

And for this Lancome charges 45 euro?
4th disappointment.

So much for my Amore Pacific comparison plan.

Oh well, moving on...

No wiec, mamy tutaj poduszke marki Lancome, wyprodukowana w Korei przez firme, ktora specjalizuje sie w niskopolkowych kosmetykach drogeryjnych. W koreanskich odpowiednikach Maybelline i Cover Girl i pojecia nie mam co tam jest dostepne w drogeriach w Polsce.

I niestety za to Lancome zyczy sobie 45 euro.
Czwarte rozczarowanie.

I tak prysnal moj pomysl porownania Lancome Miracle Cushion z Amore Pacific.

The compact, like the box is very shiny. I feel sorry for the sales staff that has to handle it on a daily basis. It took forever to wipe off all fingerprints of these shiny surfaces.

As you can see, it's a very generic looking compact. No bells and whistles here. No funky design. Amore Pacific it's not.
Definitely a cheap, assembly line product.

5th disappointment.

The compact felt vaguely familiar, so I went to the bathroom to take a closer look.
And voila!

Kompakt, tak jak i pudelko, jest bardzo srebrny i bardzo swiecacy. Szkoda mi pan w perfumeriach, ktore musza to brac do reki w rekawiczkach.
Wycieranie odciskow palcow, aby pudelko wygladalo prezentacyjnie do zjecia zajelo nam sporo czasu.

Jak widac kompakt jest bardzo prosty. Zadnych wymyslnych dizjanow. To bardzo generyczny kompakt. I wydawal mi sie dziwnie znajomy.

Poszlam poszukac w lazience. I znalazlam to:
Piate rozczarowanie.

Twins! Separated at birth.

A-True was very quick to deny the rumor that their products are developed or manufactured by Cosmax. See? This is what a company that wants to be seen as mid-range does when Cosmax is being mentioned.

The bottom side tells you more of the same. Yes, it's 01 Pure Porcelaine.
And yes, it was made in Korea.

Noz to przeciez blizniaki!
A-True bardzo szybko wyjasnilo mi, ze z firma Cosmax nie maja nic wspolnego. Taka reakcja marki, ktora chce sie uwazac za sredniopolkowa w strone wyzszej, potwierdza moje przypuszczenia dotyczace jakosci i daje wiele do myslenia.

Spod kompaktu ma znowu oznaczenie koloru jako 01 Pure Porcelaine.
I jak widac, znowu informacja, ze "made in Korea."

Ok, let's open it.

Czas aby go otworzyc.

Side by side with Amore Pacific, Lancome holds its own. It looks very handsome.

The applicator puff rests on the inner lid, all as it should be.

Obok Amore Pacific, Lancome Miracle Cushion wyglada bardzo do rzeczy.
Gabeczka do nakladania lezy na wewnetrznym wieczku.
Wszystko wyglada tak jak nalezy.

I'm actually quite pleased that they didn't skimp the money here and gave us a proper cushion foundation applicator. Good choice, Lancome! Because a good cushion puff equals good application equals good results where it matters most - on our faces.

Przyznam sie, ze bylam mile zaskoczona, ze Lancome nie poskapilo kasy na porzadna gabeczke do nakladania kosmetyku. Bo dobra gabeczka to polowa sukcesu, jesli chodzi o nakladanie poduszkowego podkladu.

But yet again, I have this strange feeling that I've seen this compact somewhere before.

Let me check.
Be right back!

Ale znowu mialam to odczucie, ze ten kompakt juz gdzies widzialam.

Zaraz sprawdze i zaraz wracam!

Twins! (or is it triplets now?) Separated at birth!

Yes, the 45 euro priced Lancome Miracle Cushion is a twin sister of Banila Co "it Radiant" CC Cushion SPF 35 / PA++. Surprise, surprise, also manufactured by Cosmax.

Wow, this gift just keeps on giving...

I znowu blizniaki. A moze juz trojaczki?

Tak, nasza Lancome Miracle Cushion, kosztujaca 45 euro to blizniaczka podusi Banila Co "it Radiant" CC Cushion SPF 35/ PA++. I szok na sali, rowniez robionej przez Cosmax.

No cuda przyrody po prostu.

Please excuse the Banila puff, it's been used, that's why it's a bit darker now.

As you can notice above, when the inner lid is lifted you can see this:

Gabeczki do nakladania z drugiej strony. Ta z Banila Co jest nieco ciemniejsza, bo byla uzywana.
Na zdjeciu powyzej mozna zauwazyc naklejke chroniaca powierzchnie poduszki.

Very nice. I like it when the surface of the cushion is protected by a seal. 

You peel off the seal and...

Bardzo mnie to cieszy, kiedy firmy podchodza do tego na powaznie i zaklejaja powierzchnie poduszki.
Kiedy zerwiemy naklejke, mamy to:

WTF is that???

Did somebody grab if from the kitchen sink and shoved it inside this cushion? 
This horrible and nasty cushion costs 45 euro?

What is this thing?

Let me show you what a high-end cushion looks like:

Co to w ogole jest?
Szok jakis!
Ktos wepchnal kuchenna gabke do szorowania garow do poduszki? Bo tak to wyglada.
To ohydztwo kosztuje 45 euro?
Co to ma byc?

Tak nie powinna wygladac poduszka za 45 euro.
Dla tych, ktorzy nie zdaja sobie z tego sprawy, tutaj zdjecie jak powinna wygladac gabka w "rasowym", markowym, gorno-polkowym podkladzie poduszkowym.

Here you have Lancome Miracle Cushion next to Amore Pacific cushion.

See the difference?
Ok, let's try it again.

Na zdjeciu powyzej Lancome Miracle Cushion obok Amore Pacific CC Cushion.

Widac roznice?
No to drugie podejscie tutaj.

Here you have Lancome Miracle Cushion next to Hanyul Luminant Cushion.

I understand that if this is someone's very first cushion and they have no idea how a high(er) end cushion looks like, they will be overjoyed and feel pretty smug and stylish. 

But just take a look at it again. This stuff is just nasty.

Ok, let's try it next to a more drugstore quality cushion:

Powyzej Lancome Miracle Cushion obok Hanyul Luminant Cushion.

Zdaje sobie sprawe z tego, ze jesli Lancome to czyjas pierwsza poduszka, to bedzie oczarowany i zaskoczony. Jesli ktos nigdy nie mial w reku koreanskiej poduszki, to bedzie Lancomem zachwycony.

Ale dla tych, co koreanskie poduszki znaja, Lancome Miracle Cushion to jakas abominacja.

No ale sprobujmy raz ostatni. Tutaj obok drogeryjnej Lioele:

And here you have Lancome Miracle Cushion next to Lioele Crystal Beam cushion.
For 45 euro you'd think they could afford something that didn't look like a chunk of my grandma's bath sponge.

This is disappointment number what? Sorry, I lost count.

I decided to close the cushion compact and read the enclosed leaflet instead. And what do I see?

Wyglada rownie ohydnie obok Lioele Crystal Beam cushion.
Za 45 euro mogliby sie postarac o gabke, ktora wyglada lepiej niz cos rodem z wanny, lub zlewozmywaku.

Ktore to rozczarowanie juz nie wiem, bo przestalam liczyc.

Zamknelam ta poduszke i postanowilam poczytac sobie ulotke informacyjna.
I co ja tam pacze????

Hmmm... "Air cushion"? Really Lancome? Really?
I'm pretty sure that describing your own product using another company's trademarked product name breaks all sorts of intellectual property laws. No wonder Amore Pacific is furious.
And no wonder I haven't seen any promotional materials or ads for Lancome Miracle Cushion in Asia yet. And it's supposed to hit the stores here next month. 

Ok, let's swatch this baby, so I can cry myself to sleep.

"Air cushion"? Naprawde? Lancome, naprawde?
Przeciez "Air Cushion" to nazwa, chroniona prawami autorskimi, poduszek Iope (ze stajni Amore Pacific). I jestem pewna, ze uzywanie innej firmy trademarkowej frazy do opisania wlasnego produktu lamie roznego rodzaju prawa wlasnosci intelektualnych.

Teraz czas na myzniecia i moge sobie plakac do snu.

Unedited photos taken in natural light.
Bez filtrow w swietle naturalnym.

01 Pure Porcelaine (czysta porcelana) is pretty dark. And very, very yellow. It makes MAC NC15 look positively pink by comparison.

01 Pure Porcelaine jest dosyc ciemny. I bardzo bardzo zolty. Obok MACa NC15 Lancome'owa czysta porcelana wyglada niesamowicie malo czysto.

I'd chance to say that it's as dark as N23 Iope Air Cushion XP. 

The coverage is not medium. It's minimal. Very, very minimal. Similar to that of Lioele Crystal Beam cushion. 
Lancome calls it "foundation". It's not. It's a cc cushion, plain and simple. That's all it does. It offers slight color correction and not much else. 
Despite being very liquid (more so than any of my Korean cushions), it dried very fast. 
On my very dry skin, the much hyped "dewy" effect was minimal and very short lived. 
When used without a primer, the "foundation" set into my wrinkles and accentuated dry lines.

The cooling effect was there, but not as pronounced as with Iope Air Cushion.

I suppose I can get a bit more use out of it during summer when it's hot and humid here and when minimal coverage is all I need.
But how am I going to deal with the yellow undertone? No idea.

Jesli mialabym zgadywac, to jest on chyba tak ciemny, a moze nawet ciemniejszy niz Iope Air Cushion XP w odcieniu N23.

Krycie nie jest srednie. Jest minimalne. Bardzo podobne do tego od Lioele Crystal Beam.
Lancome nazywa to "podkladem". Lecz to zdecydowanie nie jest podklad. To poduszka CC. Jedyne co robi to wyrownuje koloryt cery.

Pomimo bycia bardzo rzadka i bardzo plynna (bardziej niz ktorakolwiek z moich poduszek koreanskich), wysychala na skorze bardzo szybko. Na mojej suchej cerze obiecywany efekt "dewy" byl bardzo krotkotrwaly.
Kiedy uzylam tej poduszki bez uprzedniej bazy lub primera, to brzydko osadzila mi sie ona w zmarszczkach i podkreslala je.
Efekt chlodzacy byl, ale nie az taki jak przy Iope Air Cushion.

Mam nadzieje, ze bede mogla tej poduszki pouzywac troche latem, kiedy jest tu goraco i wilgotno.
Tylko co ja mam zrobic z ta zoltoscia?

Final thoughts?

If you really, truly, absolutely must have this cushion, then by all means, go ahead and buy it. Just don't say later that you haven't been warned.

But if you don't have 45 euro to spend on a dud, then hop over to any reputable online Korean store and get yourself a proper cushion.

You're welcome!


Jesli brak tej poduszki spedza ci sen z powiek, to oczywiscie, kup ja. Tylko nie mow potem, ze nikt cie nie ostrzegl.
Ale jesli nie masz 45 euro do wyrzucenia, to duzo lepszym rozwiazaniem jest kupienie poduszki z prawdziwego zdarzenia w koreanskim sklepie internetowym.

Nie ma za co!


PS. (Updated on January 31, 2015)

Because many people care about ingredients, and because there are bloggers out there saying how much better ingredient-wise this Lancome Miracle Cushion is compared to Korean cushion products, I entered the ingredient list into cosDNA.

Here's the analysis:
(You're welcome!)

Poniewaz wiele osob przyklada duza wage do skladow kosmetykow, i poniewaz pojawily sie glosy na blogach, ze poduszka Lancome jest skladowo duzo lepsza niz koreanskie produkty, dodalam sklad do cosDNA do przeanalizowania.

Tutaj rezultaty:
(Nie ma za co!)

If you click on the image, it will take you directly to the page on cosDNA.

And here are a couple of photos from a Sephora shop in France (thank you, I.P!!!) to show you how they display Lancome's "revolutionary" makeup product.

Jesli klikniesz na zdjecie analizy skladu, to wejdziesz bezposrednio na strone cosDNA.

A tutaj mamy zdjecia z Sephory w pewnym francuskim miescie (dziekuje Ci slicznie, I.P!), aby zobaczyc jak Sephora wystawila na sprzedaz "rewolucyjny" podklad w poduszce Lancome'u.

The compact is attached to the display. Only the refills are available as testers.

Kompakt jest przyklejony do wystawy, a do macania sa tylko refille.

To answer some readers questions as to what I am going to do with my Lancome Miracle Cushion - I will continue to use it for reference purposes when reviewing Korean cushion products.

Thank you for reading!

Now, onto bigger, better, brighter things... 

Niektorzy czytelnicy przyslali maile z zapytaniem co teraz zrobie z moja Lancome Miracle Cushion. Odpowiedz - bede jej uzywac w celach porownawczych, kiedy opisuje koreanskie poduszki.

Dziekuje za uwage!


  1. Łeeee, spodziewałam się, że to będzie g...o, ale nie, że aż takie:) Chociaż mnie nie ciągnie do tych poduszeczek jakoś specjalnie mocno, ale ciekawość jednak jest:) 45 Euro za takie coś, to wolę sobie kupić inny podkład :)

    1. Wiesz, z poduszkami to jest tak, ze jak sprobujesz, to odechce Ci sie normalnego podkladu. Bo sa poduszki dla kazdego rodzaju cery i o wielu wlasciwosciach.
      A ten Lancome to jakas porazka.

  2. Śmiać mi się chce jak wyobrażam sobie proces jaki musiał towarzyszyć wprowadzaniu tych 'ulepszeń' á la gąbka babci ;D No i kto miał tyle fantazji, żeby ten kolor nazwać pure porcelaine...

    1. Mnie sie zdaje, ze po prostu dali firmie koreanskiej pewien budzet i firma miala sie w tym budzecie zmiescic. Lancome produkuje wiele kosmetykow na rynek japonski w Japonii. I tutaj problemow jakosciowych nie ma. Ale to dlatego, ze jesli da sie Japonczykowi okreslona ilosc kasy, to ta okreslona ilosc kasy pojdzie w produkt. W Korei jest niestety troche inna mentalnosc. Zostane zezarta zywcem za ten komentarz, ale takie sa moje obserwacje.

    2. Takiego bezczelnego 'procesu twórczego' w ogóle nie wzięłam pod uwagę;) Koreańskiej mentalności nie znam, ale mentalność Lancome już mi się nie podoba. Co do poduch to ja na razie mam tylko Laneige i już jestem zachwycona- a teraz zachciewa mi się jakiegoś poduszkowego rarytasu od SU:M37, Sulwhasoo czy innego Ohui... a wszystko przez Ciebie! ;D

  3. fantastyczna recenzja <3 <3 WOW! jestem pod ogromnym wrazeniem i moje oczy krzycza WTF!?!?! Na co sobie Lancome pozwala?! To porazka na calej linii! A mialam go sobie sprawic bo mnie tak bardzo ciekawil! teraz nigdy w zyciu nie wydam 45€ na takie góxxxno!

    1. Za takie same pieniadze mozesz sobie sprawic Amore Pacific, Sulwhasoo, Ohui, czy su:m37. Skladowo, i wizualnie w innej galaktyce poduszkowej od tej porazki lancomowskiej.

  4. Ahh this product seems really horrible. Its price is not as good as the quality. The packaging looks cheap! And the texture of cushion is really creepy for me :(

    1. The sponge really creeps me out, too. It looks so nasty and so cheap.

    2. I'm late to this but thank you so much for putting this up! I was going to purchase this as my mom says it's very light and some sort and how I understand why it is light weight! It isn't cheap in Australia either... Thank you so much for posting this! I'll save my money to buy good Korean cushion instead!

  5. I was going to buy this cushion for my mother since she has been a long time fan of Lancome for many many years now...but after reading this review, I think I'll purchase a proper cushion for her and not this garbage sponge looking rip off! Thank you for this review, you just saved me $60 CAD!

    1. Buy her a proper cushion. Go with something safe and tested. Or wait for Dior, they are supposed to be working on a cushion, too.

  6. I loved this takedown of the Lancome cushion! So funny. The sponge looks quite horrifying. I'll be curious to see how the non-Asian world receives the Lancome cushion. --Angela

    1. The non-Asian world is loving it. In Japan, the girls who got it as a PR press sample for review purposes are also loving it. LOL.

  7. no.3 zawsze bylo docelowym kolorem w krajach europejskich wiec ja sie nie dziwie,ze ja przeznaczyli do promo:)
    Faktycznie gabka wyglada niezbyt precyzyjnie, jak tylko dostane w lapki sama ocenie co i jak:)Jestem jej bardzo ciekawa, co Lancome sknocilo a co jednak jest na plus.

    1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii! Ogolnie lubie Lancome, ale ta podusia sie nie popisali.

  8. Bede pierwsza ktora to skomentuje - w sumie wystarczyłoby krotkie WTF !:):):) ciesze sie, ze nie popełniłam błędu i nie kupiłam w ciemnym amoku tego czegoś z Lancome. Za takie pieniadze to chyba wole kupic sobie duzo cukierków ha ha.

    1. Za takie pieniadze to mozesz kupic jedna porzadna koreanska poduszke. Dwie znosne. Lub trzy drogeryjne tanioszki. I wszystkie bylyby chyba lepszej jakosci niz ten koszmarek.

  9. Koszmarnie wyglada ta lancomowa gąbka jak zmywak kuchenny ha ha No ten porcelanowych kolor jest jednak bardzo pomarańczowy. Uff

    1. hahaha!!! Wiele osob powiedzialo, ze ta gabka wyglada jak cos do szorowania garow polane sosem.

    2. Dotykalam wczoraj i faktycznie bylam w lekkim szoku ,bo gabka byla twarda i taka......tepa? :(A nie tego sie spodziewalam po Lancome:(No i te kolory! Recenzja fantastyczna!!!

  10. No dobra kolezanki ale gdyby nie to porównanie,to ktos nieznający koreanskich oryginałów,mógłby byc zaintrygowany a jak by mu jeszcze podpasowała lancome-poduszka,to uznałby,ze to dobrze wydane dwie stówy więc dla mnie to ok:) a teraz będzie kicha ją kupić bo się zostanie wyśmianym;)
    Pomijam kwestię made in korea i splagiatowanie pomysłu,bo to nie podlega dyskusji.

    1. Dziewczyny nieznajace koreanskich podkladow pieja nad tym z zachwytu. A nawet te znajace koreanskie podklady, o ile dostaly ta podusie do recenzji, to tez pieja.

  11. Oh boy... you would expect a company like Lancôme actually doing their research and putting out a quality product. Especially since their new spokesperson Lisa Eldridge seems to be quite interested and fond of Korean make-up and bought a lot when she was there a few days ago.
    The sponge reminds me of those sponges in post offices here in Germany that are used to wet stamps. Not really something I want to relate to make-up. And the color of the lightest shade is horrible. Do they even go out and look at the skin tones of real people? I can only imagine how horrible the other shades are.
    While I still haven't decided what my first cushion will be, this is definitely won't be it...

    1. That's exactly what that sponge reminded me of! I knew I had seen it somewhere before. hahaha! At the post office in Europe! hahaha!
      You know, I have been looking at the stuff that she bought when she was in Korea. I don't want to start any conspiracy theories, but a lot of what she bought was manufactured by cosmax. Coincidence? There were a few exceptions, but all of the cheaper things that she is pushing, that's all cosmax made.

  12. Lancome did include darker skintone shades, that is a plus. Do korean cushions have shades for dark skin?
    I will have to try out the lancome cushion at the counter based on this review, thanks!

    1. Amore Pacific has a wide range of darker shades. Actually the shades they offer in the US are almost too dark for pale skinned people. Same with Laneige. If a target market demands it, the companies release darker shades. However, those darker shades may not be available here in Asia (at least not in Far East Asia). In case of AP, their cushion colors available at Sephora in the US do not include the lightest shades. But the lightest shades are sold here in Asia.
      It seems to me that it's not just Lancome, or Amore Pacific, Sisley is just as bad. In Western countries they release shades that are more suited for medium and darker skin tones.
      When Dior Snow BB cream first appeared in Europe, also only the darker shade was available. Those women who needed the lighter one, had to get it mail ordered from Asia.
      In general, it seems to me that selective brands are totally out of touch with the skin tones of real people - from the very light ones to the darker ones. They cover the middle of the spectrum, but both ends are left feeling neglected.

  13. Thank you for this review, this is great! I actually laughed out loud when you ripped off the seal and that... horrid...orangey... thing appeared. I'm stunned they charge 45€ when it's been made by low brand Korean factory, oh my... great post!

    1. I mean, for 45 euro you can get a Sulwhasoo cushion! Or Ohui! Or Hera. I was speechless myself when I saw this thing.

  14. OMG I am a fan of Lancome foundation and I was so sure about buying their new cushion. Not anymore after reading this review. Thanks for the warning! :)

    1. I'm a fan of Lancome as well. That's why this disappointment hurts so much! :(

  15. Zastanawiam się, czy Lancome "odważy się" zaoferować swoje produkty w ojczyźnie "poduszek", czyli w Korei Płd.? Jeśli tak - to mając na względzie naruszenie praw własności intelektualnej , jak potraktować takie wejście - bezczelność, tupet? A może jednak powinni być obecni na koreańskim rynku, aby przekonać się jak Ich(?) produkt przegrywa, jakościowo i cenowo z ofertą koreańską. - pozdrowienia Ewa.

    1. Wiesz, ze nie wiem. W Japonii maja wyjsc w przyszlym miesiacu. Dziewczyny, ktore otrzymaly egzemplarze do recenzji juz sie nimi zachwycaja na japonskich blogach i na instagramie. Ale one sie kazda wysokopolkowa darmoszka zachwycaja.

  16. Ps. Takie gąbeczki były swego czasu na poczcie, do nawilżania przyklejanych na list znaczków - czy jeszcze są ? - Ewa .

    1. Dziewczyna komentujaca z Niemiec mowi, ze jeszcze sa! :-)

    2. Nawet te gąbki na poczcie miały mniejsze pory :-D

  17. Tez sie spodziewalam kitu, ale ciesze sie, ze ja zrecenzowalas. Lubie Twoje recenzje.
    Gdybys miala polecic podusie drogeryjna, to bylaby to...?

    1. Nie lubie polecac, bo kazdy ma inne wymagania, inny rodzaj cery i inne oczekiwania. A tak szczerze mowiac, to te z drogeryjnych poduszek, ktore mialam okazje testowac, mozna bylo sobie o kant 4 liter obic.
      Kup Iope, albo Laneige. Nie bedziesz zalowala.

  18. mnie kompletnie do nich nie ciągnie, bo po pierwsze, nie lubię podkładów Lacome, a po drugie, z Twoich recenzji już dawno wywnioskowałam, że poduszki nie są dla mnie:)
    dzięki za szczerą recenzję:) ja już widziałam kilka recenzji w których dziewczyny się nimi zachwycały

    1. A ja mysle, ze jak sprobujesz poduszki, to bedziesz zadowolona. Tylko kladz ja na cos co kontroluje sebum, i wybierz poduszke do cery tlustej (lub wersje letnia), np. Laneige Pore Control, czy Lalavesi S/S.

  19. Sprawdziłam cenę w polskiej Sephorze - wychodzi tak samo - 45 euro za kompakt. 35 euro za sam wkład.

    Cieszyłam się, że nadejdzie era europejskich poduszek, zwłaszcza, że lubię podkłady Lancome, a tu proszę - francuska poduszka made in Korea! Nie wyrobię sobie ostatecznego zdania, dopóki jej nie wypróbuję, ale ponieważ skutecznie mnie zniechęciłaś do prób, nie będę mieć własnego zdania.

    1. Ja zaspokoilam ciekawosc i na tym sie skonczy. Choc pewnie jak Dior wypusci poduszke, to znowu kupie. hyhyhy.

  20. Dzieki za szczera recenzje ! Teraz widac, jakie badziewie zrobil Lancome i jak dbaja o swoich klientow. Przy o wiele tanszych koreanskich poduszkach ta wyglada biednie.
    Rekawiczek nie potrzeba, bo tylko refillle wystawili na stoisku w Galerie Lafayette, z upackanymi gabkami. W ogole nie zachecalo do pomacania. Szkoda, ze zdjecia nie zrobilam, wygladalo zalosnie jak na luksusowa marke.
    Pozdrawiam cieplo
    Aniolek ;)))

    1. Powinnas byla zrobic zdjecie. Wstawilabym tu na bloga do tego wpisu! hyhyhy!
      Ale wiesz, te dziewczyny, ktore koreanskiej poduszki nigdy nie widzialy, to sa zachwycone.

    2. Ok, zrobie zdjecie i Ci wysle ;)))

  21. Genialny post :-) Zawsze Twój sposób pisania mnie powala :-D
    Przyznam się, że nie czuję się absolutnie zdziwiona - niczego dobrego się nie spodziewałam po tym, co jest u nas na rynku europejskim :-) Miałam mnóstwo próbek kremów BB i CC w wydaniu wysokopółkowym europejskim (fakt, że nie w formie poduszki) i szczerze, to tylko nazwa, nic więcej :-)
    A co do samego Lancome - mam nadzieję, że współpraca z Lisą Eldrige poprawi ich standardy jakości :-)

    1. Watpie czy poprawi ich standardy. To uklad, ktory jest na korzysc i Lancome i Lisy, ale bez zadnych korzysci dla klientow.

  22. Replies
    1. OMG!!! I am speechless! For that kind of money, you can mail order an excellent cushion straight from Korea!

  23. Co twarz to opinia. Mam ten podkład od paru dni i całkiem mi się podoba (jak większość podkładów Lancome) i choć zgadzam się z Tobą, że mógłby być jaśniejszy, to sam efekt na skórze dla mnie jest bardzo ok.

    1. Wiesz, ja doskonale rozumiem, ze jesli ktos nigdy nie mial stycznosci z koreanska poduszka, to bedzie tym gowxxnem od Lancome zachwycony. Sama bym byla, gdybym nie znala oryginalow. A oryginalow znam juz sporo, wiec mam troche inna, bardziej wymagajaca opinie. Szczegolnie za taka cene.
      Bo za taka cene, to mozna kupic swietna poduszke z pielegnujacymi wlasciwosciami od czolowych marek koreanskich, jak Sulwhasoo, czy Ohui, czy su:m37.

  24. Świetnie, że tak szybko napisałaś tego posta. Ja co prawda domyślałam się, że ta poducha będzie się tak samo miała, jak europejskie bb kremy do azjatyckich, ale po cichu liczyłam, że może a nuż ...! Ale nieprawne używanie nazwy własnej to chwyt poniżej pasa. Mogłoby się wydawać, że nie na poziomie selektywnej marki kosmetycznej.

    1. Ja liczylam na w miare dobra poduszke. Ale jak widac, sie przeliczylam :(

  25. Aha, czyli kolejny raz potwierdza się moja teoria, że większość zachodnich kosmetyków typu Chanel, Dior, Lancome, etc ma się tak naprawdę nijak do azjatyckich i ludzie totalnie przepłacają, kupując je. Znajdzie się parę wyjątków wartych swojej ceny ale generalnie wolę azjatyckie bo przynajmniej wiem, za co płacę ;)

    1. Niestety nie moge sie tu z Toba zgodzic, bo jest wiele zachodnich kosmetykow typu Lancome, Dior, czy EL, ktore sa tak samo dobre jak azjatyckie kosmetyki. Lancome ma linie na japonie, robiona tu lokalnie, ktora jest bardzo dobra (rankingi popularnosci to potwierdzaja). Estee Lauder Cyber White to rowniez bardzo dobre kosmetyki. DiorSnow byl formulowany w japonskich laboratoriach i nie moge zlego slowa o tej pielegnacji powiedziec. Serum HR jest idealem dla wielu firm azjatyckich. Pielegnacja Sisley zawstydzilaby niejedna wysokopolkowa marke azjatycka. Wiec nie mozna tak uogolniac.
      Pielegnacja Avedy (tak, wiem, ze w Europie ta marka znana jest glownie z produktow do wlosow) czy kosmetyki marki Ahava pozostawiaja w daleko w tyle wiele selektywnych marek azjatyckich.
      I tak samo jak wszedzie indziej, i azjatyckie firmy maja na swoich kontach wiele bubli, przereklamowanych gniotow i ladnie zapakowanego badziewia. Nie wszystko co azjatyckie, to od razu lepsze. Tak samo jak nie wszystko co zachodnie, to od razu gowxxno.

    2. Wiem, ze sie w tej kwestii nie zgadzamy.
      Ale naprawde, jestes ostatnia osoba, ktora podejrzewalabym o slepy ped, ze "jesli azjatyckie, to lepsze", wiec Twoj pierwszy komentarz badzo mnie zdziwil.

    3. W sumie to jak już napisałam i kliknęłam ten pierwszy komentarz, to przypomniały mi się różne nieudane azjatyckie produkty, o których i Ty pisałaś no ale machnęłam na to ręką bo i tak już było za późno, żeby komentarz cofnąć. :3 Przy okazji, skoro polecasz, to sprawdzę sobie tę Avedę i Ahavę.

  26. Świetny post! Nie spodziewałam się takiej słabej jakości po Lancome, ale cóż. Jest cała masa lepszych do wyboru :) Przy okazji, czy udało Ci się namierzyć refill do poduchy A-True? Anglojęzyczne źródła milczą na ten temat. Ella

    1. Na razie jeszcze refilla nie potrzebuje, ale jak nadejdzie czas, to bede meczyc sklep, bo Aga (wlascicielka) ma teraz pelny asortyment A-True, wiec i refill do poduchy powinna byc w stanie zamowic :-)

    2. niema refillu... nie usostepniaja nawet tym, ktorzy reprezentuj marke.
      cos wspomnieli, ze sa plany... ale jeszcze nie na teraz niestety.

    3. Aga, a to nieladnie. Beda gorzkie zale na fujarce. Idiots! Wypuscic poduszke, i bez refilla?

  27. Hey there! Loved your thorough review on the lancome cushion! Love your brutal honesty as well (as it makes me smile most times ha). Anyways, have you tried the Laneige whitening cushion? If so, thoughts? I need advice on which cushion to get as I'm very (very) breakout prone (*cries*) and if it matches my nc20 asian skin tone~ thank you!

    p.s.: love your blog! Currently reading through the whole archive :D (I sound so stalker-ish oh my haha)

    Robert C.

    1. Wow!!! Thank you!!! And welcome to my stalker club! hahaha!
      I haven't tried the whitening cushion. I have only tried to standard BB Cushion and found it very "wet". I don't mind wet, especially during winter when my face drinks moisture like there's no tomorrow.
      I don't know what skin type you have, but two cushions that come highly recommended for breakout prone skin are Sulwhasoo Evenfair Perfecting Cushion and Ohui Snow Cushion. Sulwhasoo has yellowish undertones (even their pink beige is yellow) and though I have Ohui, I haven't had a chance to try it yet.
      I also break out very easily and what I noticed is that using a base / primer helps a lot. The problem is that not every primer works with every cushion. Sounds stupid, but it's true. And it seems almost counter productive, because a primer means an extra layer of something on your skin. Yet, at least in my case, it helps keep my face blemish-free.

  28. Replies
    1. Thank you! I'll keep playing with this cushion and I'll use it for comparison color swatching of other cushions.

  29. What a fantastic article, thank you.

    I wonder if Lisa Eldridge has read this!!!!

    1. Thank you.
      She doesn't need to read it. I'm sure she's well aware of the issues with the product. She went to Korea, she bought a couple of cushions - Laneige BB Cushion and Iope Air Cushion Blusher. But she has a job to do, and that job involves Lancome. And as they say "don't shit where you eat."

  30. Hey! Thank you so much for this article, I've never actually seen a cushion in real life and I was totally being caught in the Lancome trap..
    Have you heard that Kiko is releasing a cc cushion foundation this spring? It's the first low-segment (and a part from Lancome, the only for now) brand to do that in Europe.. what do you think about it? Have you seen the product?
    Thank you,

    1. Yes, I've heard! The word on the street is that it's garbage, but I am in the process of getting one and of course I will review it on the blog.

  31. I'm sorry this was such a disappointment/dud, but I was honestly laughing out loud. Especially when you showed the opened up compact. I'm laughing as I type this. It does look like Grandma's bath sponge! It is very disappointing/shameful of Lancome to market a cheapie Etude House-like product as a legit Lancome creation. Shame shame. And at that price!!!!!

    1. You know, the sad part is that they have a range of absolutely great products made in Japan, so why the heck couldn't they make this cushion to meet the Asian standard?
      And now I am wondering if the cushion they will release here will be different, of higher quality... hmmm... I shall be at the Lancome counter on February 20th, you betcha.

  32. I am a huge fan of yours. Pls keep those frank product reviews coming. Two thumbs up!!

    1. Thank you for leaving this comment. After my inbox overflowed with hate (after this review) your words were like a soothing balm for me. :-)

  33. Crying at how much they're selling a 14g product for. I mean at least throw in a refill sheesh. I mean hey, it's probably not that bad of a product but it's just clearly not worth the price tag especially compared to the affordable, more budget friendly, generally higher quality korean cushion foundations.

    1. Sadly, those who tried IOPE and now Lancome are slowly coming out and saying that Lancome is a joke, product-wise and on the skin effect-wise. I entered this cushion into cosDNA, just to check it out, and sadly, yes, this is a very average product.

  34. A gdzie można kupić takie koreańskie podkłady? z góry dziękuję

    1. W kazdym koreanskim sklepie internetowym, ja polecam trzy:
      w2beauty (link w pasku obok, jesli zarejestrujesz sie uzywajac tego kodu z paska, to otrzymasz kupon znizkowy)
      tgiwholesale - dobre ceny i mila obsluga
      jolse - ceny mniej dobre, ale maja czasami super okazje
      ebay - ale ostroznie, bo poduszki sa namietnie podrabiane, szczegolnie te marki IOPE.
      jesli chcesz zamawiac po polsku, to sprobuj - Aga mieszka w Japonii i prowadzi sklep internetowy, ma w ofercie wiele poduszek.

    2. bardzo dziękuję:) Na pewno którąś kupię, zastanawiam się nad VDL, czy jeśli chodzi o krycie to jest najlepsza?

    3. Kupię chyba poprzec ebay -od polecanego przez Ciebie sprzedawcy. Długo czekałaś na przesyłkę?Jeszce raz dzięki

    4. Do mnie szlo z Korei okolo tygodnia. Wyslij mu wiadomosc, ze przychodzisz z mojego bloga :-)

    5. ok dziś raczej zamówię:) nie mam siły już czytać i się zastanawiać która najlepsza;)

  35. Hi there, thank you so much super interesting review, ew i agree the sponge looks awful in the Lancome cushion.... do you know what the difference in material of the sponge is between lancome and etude? they look super different


  36. Wow! That´s sort of shocking! My Etude House cushion has a finer sponge and less irritants than the Lancome cushion! Thank you for the excellent review!

  37. Awesome blogpost! I'm actually in the process of preparing a look at the ingredients of the Lancome Miracle Cushion as compared to other cushions, and your blog was one of the first few hits that showed up! (And you're apparently also one of the few bloggers who actually bothered to include the ingredients list - a google search for "lancome miracle cushion ingredients" just turns up tons of swatches and FOTDs.) Anyway, hope you don't mind that I use your ingredients list photo on my blog, with a link back to your blog as the source for the ingredients list! :)

    Also I'm curious - how did you figure out that CosMax was the manufacturer? I know the packaging said "Made in Korea", but it didn't say who the manufacturer was, and Lancome is not listed on KoreaDepart. I'd love to know, because that probably required some serious sleuthing on your end!

    1. Of course I don't mind! Feel free to use it!
      As for the sleuthing, it was actually my Korean speaking friend who did the research. She summed it up "sometimes it's almost better not to dig, because you might be sorely disappointed by what you uncover". And she was very right.
      This Friday I'll investigate the version of this cushion for Japan. I had a first look a couple of weeks ago and it is a bit different.

  38. Ooh are you saying that Lancome also released a version of this for Japan? That's odd that the formula will be different, but I'm keen to see your post!

    1. It seems different, a lot more creamy. And the colors are a lot lighter too. There are only 2 available in Japan. I'll take my cushion to the Lancome counter on Friday and investigate side by side.

  39. Can't wait to see the comparison with the cushion made for Japan! I did buy myself a cushion, about a week ago. I'm European, Greek living in the UK, and my skin is darker, so I got no3. It's ok but still darker than I expected it to be, and can't build it up. I don't wear foundation normally, I prefer a BB creme and before buying the cushion I was wearing the Shisheido BB creme, which I like due to the porceleine finish, but did not last long, hence I thought the cushion might be better for me. I probably wo'y buy another though. I'll shop around for a great BB creme which covers a bit more than shisheido Any cushion ones you'd suggest?

  40. Yeah , korean cushions are way more better than lancome but the good thing is they have more shades than korean ones. My skin colour is between NC 40 and NC 42 but I have been struggling in finding darker shades of korean cushion which will match my skin tone but I could not find anywhere. The only cushion I can find is from laneige 33 coffee in pore control series and again, it is not available anywhere else here in Australia , so I tried to find it online but I just happened to only get one and then it is not in stock anymore. so , i was so excited when lancome cushion first came out with different shades but again , it is not here in Australia yet , omg , it makes me really frustrated and the lacome cushion is not even available on any global online store yet. Do you have any ideas of the lancome shades which will match my skin tone which is NC 42. Thanks.

    1. Hi!
      I'm not really qualified to answer your question as colorwise I'm on the opposite end of the spectrum.
      But visit this blog:
      She's a darker skinned lady who loves cushions, she might be able to give you some advice.

  41. Just discovered your blog this week -- love your candor / precision / humor and really appreciate the time you take to review these products for us (esp. helping us put our hard-earned money to better use!). This post made me feel happy for continuing to use the AmorePacific cushion, my one & only cushion now for 7 months. However, I've been investigating the IOPE XP and RX cushions as well. I read your comparison for those IOPE cushions, but was wondering: do you think either IOPE product outperforms the AmorePacific cushion, such that it's worth getting the IOPE as well? Or does it only come down to color ranges? Hope to hear from you. Thanks again!

    1. Hi Saskia!
      Thank you so much for your kind words.
      In my opinion, if you already have the flagship Amore Pacific cushion, then there's no need to get Iope.
      If I were you I'd investigate the Ohui cushion from LG.
      But if you've got your heart set on another cushion from AP, then try Sulwhasoo. I still mourn the fact that it's too dark for me...

    2. Gosh, way late to this -- thanks so much for your reply! Will investigate the LH Ohui, and the Sulwhasoo's on my list, the IOPE no longer so :-)

  42. OMG I cannot tell you how impressed I am with your review of this cusion by Lancome! I am totally a follower of your blog here on!
    That being said, I also can't thank you enough for your awesome review. It was brutally honest yet humorous! I was about to go to Lancome and purchase it but was debating it because I'm an Amore Pacific and IOPE Cusion lover/devotee. But now after reading your review it confirmed my hesitations; so thank you so much for that.

  43. Who in their right mind can compare this ingredient list to Korean cushions and say that it's better?! They must not have any actual experience with Korean cushions, good grief!

    Thank you for this amazing comparison review! It's a cautionary tale that I liberally share with anyone who tells me that they are considering Lancome's cushion. *shudder*

  44. Hello from India! I ended up on your blog by accident and I think you have found another stalker in me! Loved the tongue in cheek quality of the review, the honest feedback and amazing detail and clever sleuthing! Also, truly appreciate how much effort it must have taken you to write in 2 languages and I'm so grateful that one of them is English! I've been wanting to try cushion in particular and Korean makeup in general and it is so difficult to get reviews for the products in English! Truly appreciate your work!

  45. Great review, thank you so much. Without your review I would have probably made a mistake by buying my first trial cushion from Lancome. I will not do it now and go for a good Korean brand. Vivat to you!


Anonymous and/ or unsigned comments will be deleted. No exceptions. All comments are moderated and will appear after approval.

Anonimowe komentarze bez podpisow beda ignorowane. Bez wyjatkow. Komentarze sa moderowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...